Firmy > Giełda > Analizy > Euro - znak zapytania
 
 
News image

Dopieść swoje zmysły

Kto nie kocha słodyczy?       ...

News image

Awantura o kasę

Specjalność polskich par      ...

News image

Emerytura 10 lat wcześniej

W wieku 57, a nie 67 lat      ...

News image

ING Perspektywa SFIO

Oszczędzaj na rentiera        ...

News image

Inwestowanie w kryzysie

Co mówi ulica?                ...

News image

Polska poszukiwana w Airbnb

EURO wzmaga zainteresowanie   ...

News image

T-Bar Strefa przyjemności

Tradycja i nowoczesność       ...

News image

Toyota Yaris Hybrid 100

Hybrydowa cena                ...

News image

Planujesz wakacyjny remont?

Uważaj na "fachowców"         ...

News image

Kupowanie M pod wynajem

Czekanie na zyski             ...

Euro - znak zapytania
Giełda | AnalizyCzwartek, 17 Listopad 2011 07:24

Caspar AM o rynkach                          

Przedstawiamy opinię Błażeja Bogdziewicza, wiceprezesa Zarządu, dyrektora inwestycyjnego Caspar AM oraz Piotra Przedwojskiego, wiceprezesa Zarządu, przewodniczącego Komitetu Inwestycyjnego Caspar AM na temat obecnej sytuacji gospodarczej oraz rynków finansowych.

Komentarz Błażeja Bogdziewicza, wiceprezesa Zarządu, dyrektora inwestycyjnego Caspar AM

Dla rynków finansowych największe znaczenie ma obecnie rozwój sytuacji w strefie Euro. Niedawny szczyt strefy Euro początkowo został odebrany przez rynki pozytywnie, jednak kolejne dni bezlitośnie obnażyły wszystkie słabości europejskiej polityki i samej idei Euro jako wspólnej waluty dla państw niepołączonych unią fiskalną. Jednym z osiągnięć szczytu miało być powiększenie funduszu EFSF dzięki wykorzystaniu funduszy prywatnych i pochodzących z innych państw, np. z Chin.

Niestety inwestorów chętnych do zainwestowania w obligacje wyemitowane przez EFSF może nie być zbyt wielu, skoro nie wiadomo jaka kwota tych obligacji będzie wyemitowana oraz w co dokładnie i na jakich warunkach fundusz zainwestuje. Nie ma zatem pewności, jak bardzo ryzykowne są obligacje emitowane przez EFSF. Zapewne w chwilach paniki na rynku Europejski Bank Centralny zainterweniuje i zacznie skupować obligacje włoskie, czy innych państw. Z powodów politycznych skala działań EBC będzie ograniczona, w przeciwnym razie może oznaczać znaczny transfer majątku z jednych państw (np. Niemcy) do innych (np. Włochy), dokonywany na mocy decyzji osób pozbawionych demokratycznej legitymacji.

W całym projekcie ratowania strefy Euro znaków zapytania jest oczywiście więcej i uważam, że prawdopodobieństwo rozpadu strefy Euro rośnie. Rośnie również prawdopodobieństwo, że część państw mających problemy fiskalne nie spłaci w całości swoich długów. To wszystko będzie niestety miało przełożenie na sytuację banków.

Jednym z rzekomych osiągnięć ostatniego szczytu Euro miało być dokapitalizowanie banków, mające ich chronić przed konsekwencjami problemów z wypłacalnością państw. W bankach miało się pojawić około 106 mld euro więcej kapitału. Banki jednak z cyniczną szczerością zapowiedziały, że aby poprawić swoje współczynniki wypłacalności, w pierwszej kolejności przeszacują ocenę ryzykowności swoich aktywów, tzn. uciekną się do sztuczek księgowych, a następnie ograniczą akcję kredytową. Będzie to miało negatywny wpływ na gospodarkę europejską i nie tylko, jako że europejskie banki finansowały też wiele projektów na innych kontynentach.

W ostatnich tygodniach lepsze dane napływały ze Stanów Zjednoczonych, gdzie gospodarka znajduje się w stanie wzrostu. Dynamika PKB za trzeci kwartał wyniosła 2,5%, co oznacza przyspieszenie największej gospodarki świata, biorąc pod uwagę znacznie niższy odczyt z drugiego kwartału tego roku na poziomie 1,3%. Dobre też były w większości wyniki amerykańskich spółek. Gospodarki azjatyckie natomiast na ogół powoli zwalniały (choć odnotowywane przez nie tempo wzrostu jest wciąż wysokie, w porównaniu z gospodarkami rozwiniętymi). Cały czas dużym zagrożeniem dla chińskiej gospodarki jest kondycja tamtejszego systemu finansowego i chińskiego sektora nieruchomości (ceny domów w Chinach zaczęły ostatnio spadać).

Moje nastawienie do rynku akcji pozostaje ostrożne. Tym nie mniej wciąż będziemy poszukiwać okazji inwestycyjnych na wszystkich rynkach, na których działamy. Moja ocena długoterminowych perspektyw dla regionu Europy Środkowej i Wschodniej jest nadal pozytywna, a wiele państw, np. Rumunia, jest obecnie w lepszej sytuacji gospodarczej niż w roku 2008. Ryzyka inwestycyjne mają w większości charakter globalny. W niektórych krajach regionu istotnym czynnikiem ryzyka wciąż pozostają kredyty w walutach obcych, a zwłaszcza w CHF.

Komentarz Piotra Przedwojskiego, wiceprezesa Zarządu, przewodniczącego Komitetu Inwestycyjnego Caspar AM

Agencja ratingowa podniosła rating inwestycyjny dla Kazachstanu z BBB do BBB+. Dzięki między innymi konserwatywnemu budżetowi, stałej akumulacji środków w Funduszu Narodowym, lepszemu klimatowi inwestycyjnemu (bezpośrednie inwestycje to 4% PKB) Kazachstan ma obecnie wyższy rating niż Rosja. Tym, co agencja uznała za niekorzystne, jest między innymi duże uzależnienie od surowców i ryzyko polityczne (domyślnie: sukcesja po prezydencie Nazarbajewie).

Bardzo korzystne dla Rosji jest zbliżające się wielkimi krokami wejście do WTO (Światowa Organizacja Handlu). Rosja jest największym globalnie krajem, który pozostawał poza tą organizacją. Głównie z powodu sprzeciwu jednego z uczestników WTO, Gruzji. Ale w ubiegłym tygodniu oba kraje publicznie ogłosiły, że doszły do porozumienia w sprawie zgody na międzynarodowy nadzór graniczny w Abhazji i Południowej Osetii.

Zapewne faktycznie oznacza to między innymi zgodę Gruzji na wejście Rosji do WTO. Efektami owego wejścia będzie redukcja o ponad połowę stawek importowych na większości importowanych towarów do Rosji oraz istotny wzrost uczestnictwa Rosji w handlu światowym. Jest to ze wszech miar korzystna i nieoczekiwana informacja, pozostająca w cieniu bieżącego kryzysu w Europie.

Dzięki bardzo wysokiej inflacji, ujemne realne stopy procentowe na Białorusi sięgnęły 40%.

Warto zwrócić uwagę na specyficzny, ale skuteczny mechanizm ochronny inwestorów mniejszościowych przy przejęciach w Rosji. System podatkowy pozwala tam na zwiększenie podatków od zysków kapitałowych w przypadku, gdy cena przejęcia przekracza kurs giełdowy o 20% i tym samym strony uczestniczące w procesie przejęć zainteresowane są zmniejszeniem różnicy między płaconą ceną, a kursem rynkowym spółki przejmowanej. Moim zdaniem jest to mechanizm skuteczniejszy niż europejska dyrektywa o przejęciach zaimplementowana w polskiej ustawie o ofercie.

fot: stefan/cc/Flickr

Wyszukiwarka Google

Webcashcom.pl
Loading
Chart
o Nasdaq Composite 2,778.79 ▼34.90 (-1.24%)
o S&P 500 1,295.22 ▼9.64 (-0.74%)
o Dow Jones Industrial 12,369.38 ▼73.11 (-0.59%)
INDEXNASDAQ:.IXIC

Nasdaq Composite

Company ID [INDEXNASDAQ:.IXIC] Last trade:2,778.79 Trade time:5:16PM EDT Value change:▼34.90 (-1.24%)
INDEXSP:.INX

S&P 500

Company ID [INDEXSP:.INX] Last trade:1,295.22 Trade time:4:33PM EDT Value change:▼9.64 (-0.74%)
INDEXDJX:.DJI

Dow Jones Industrial

Company ID [INDEXDJX:.DJI] Last trade:12,369.38 Trade time:4:03PM EDT Value change:▼73.11 (-0.59%)
 

2009 copyright by Cashcom.pl