|
Część 2 cyklu Cashcom.pl
Sytuacja makroekonomiczna istotnie wpływa na dostępność finansowania zewnętrznego dla przedsiębiorstw. W okresie względnie stabilnej koniunktury ekonomicznej firmy nie mają problemu z dostępem do źródeł finansowania, czy to na rynku kapitałowym z uwagi na duży popyt na nowe emisje ze strony inwestorów giełdowych, czy w bankach, które liberalizują swoje polityki kredytowe z uwagi na swobodny dostęp do taniego kapitału i relatywnie stabilne perspektywy zdolność do spłaty zobowiązań swoich kredytobiorców.
Sytuacja zaczyna się komplikować gdy gospodarka wchodzi w stan spowolnienia. Zarówno na rynku kapitałowym jak i w sektorze bankowym na pierwszy plan wysuwa się argument związany z bezpieczeństwem inwestycji i szacowaniem jej ryzyka, co bezpośrednio przekłada się na możliwość pozyskania kapitału przez podmioty gospodarcze.
Tak w czasach prosperity jak i w czasie gorszej koniunktury gospodarczej istotna jest dywersyfikacja źródeł i metod pozyskania finansowania zewnętrznego, które powinno być ściśle skorelowane z potrzebami firmy. W okresie dobrej koniunktury firmy najchętniej korzystają z kredytów obrotowych, powszechnie dostępnych i relatywnie tanich, które zapewniają finansowanie także krótkoterminowych inwestycji.
Taka strategia ma niestety krótki żywot, koczy się wraz z nasileniem niepokojów na rynku i tym samym zaostrzaniem polityki kredytowej przez banki skutkującej ich większą awersją do ryzyka. Dlatego ważne jest aby każdą decyzję inwestycyjną planować z uwzględnieniem potencjalnych negatywnych czynników zewnętrznych, a także dopasowywać odpowiednie narzędzia finansowe do specyfiki owej inwestycji.
Banki oferują szeroką gamę produktów odpowiadających na zapotrzebowanie związane z finansowaniem inwestycji, także zapotrzebowaniem na kapitał obrotowy. Inwestycja średnio, bądź długo terminowa powinna być finansowana kredytem terminowym, przy odpowiednio ustanowionych zabezpieczeniach i właściwym poziomie ceny uwzględniającej ryzyko powodzenia inwestycji, a także wartość i potencjalną egzekwowalność wspomnianego zabezpieczenia. Zastosowanie takiego podejścia gwarantuje przedsiębiorcy komfort koncentracji na prowadzonej działalności gospodarczej bez obaw związanych z nieoczekiwanym odcięciem finansowania zewnętrznego.
Obecna sytuacja makroekonomiczna nie skłania na razie banków do podejmowania decyzji restrykcjonujących możliwość kredytowania podmiotów gospodarczych. Kapitał jest jeszcze relatywnie tani i ogólnodostępny, jednakże od połowy roku zaczynają pojawiać się pierwsze przesłanki świadczące o możliwości pojawienia się problemów z dostępem do takiego kapitału – ceny depozytów korporacyjnych od czerwca sukcesywnie rosną, co finalnie może przełożyć się na skokowy wzrost marż kredytowych. Także nadpłynność sektora bankowego z pierwszej połowy roku została już w większości skonsumowana poprzez efektywną akcję kredytową, a także wycenę walutowych portfeli kredytowych banków.
Doświadczenia z przełomu lat 2008 i 2009 pokazują, że sytuacja na rynku bankowym może szybko zmienić się na niekorzyść kredytobiorców, choć w obecnym czasie trudno zakładać tak pesymistyczny scenariusz jak np. zamrożenie aktywności rynku międzybankowego, czy kwotowania depozytów na koniec okresów sprawozdawczych rzędu WIBOR+200-300bps. Istotna obecnie może być perspektywa wzrostu kosztu pozyskania kapitałów sektora bankowego związana z sukcesywną od początku drugiej połowy roku deprecjacją złotówki.
Taka sytuacja może skłonić banki do stopniowego podwyższania marż kredytowych aby zniwelować sobie stratę wygenerowaną na różnicy marż oferowanych w przeszłości klientom zaciągającym zobowiązania we franku szwajcarskim czy euro, które to banki finansowały tak w przeszłości jak i obecnie głównie depozytami złotowymi.
Dlatego ważne jest aby w odpowiednim momencie na partnerskich zasadach z bankiem przygotować sobie przyszłość. To dobry moment na pozyskanie finansowania na korzystnych warunkach, jak wspomniano, przy relatywnie liberalnej polityce zabezpieczeń stosowanej przez banki. Warto także teraz pomyśleć o dywersyfikacji finansowania zewnętrznego na alternatywne produkty typu faktoring, czy leasing, które w okresie dekoniunktury zmitygują ryzyko monoproduktowej współpracy z bankiem, a także przyniosą określone korzyści w postaci lepszego monitoringu należności czy też tarczy podatkowej.
Konrad Trzonkowski, dyrektor zarządzający w Polskim Banku Przedsiębiorczości |